|
|
||||||||||
Bezpieczeństwo bez granic
07.07.2006
Jak poinformowało Stowarzyszenie Badań nad Obronnością i Bezpieczeństwem Instytutu Fraunhofer, sympozjum zorganizowane w dniach 4-5 lipca w Karlsruhe miało służyć jako "platforma komunikacyjna" dla czołowych postaci z obszaru polityki, władz wykonawczych, biznesu i nauki. Realizacja tego zadania polegała na pokazaniu niemieckiego "potencjału technik bezpieczeństwa i badań prewencyjnych" na tle międzynarodowej konkurencji. Na sympozjum obecni byli obok naukowców i przedstawicieli Ministerstwa Kształcenia i Badań (BMBF) także prokurator generalny Kay Nehm, członkowie Ministerstwa Obrony (BMVg) i Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA), jak również reprezentanci niemiecko-europejskich koncernów zbrojeniowych, m.in. EADS, Dynamit Nobel, Diehl, Rheinmetall oraz Siemens.[1] Minister Kształcenia Schavan przyznała im środki na badania z budżetu federalnego w wysokości stu milionów euro; w najbliższych latach ma do tego dojść kolejne 250 milionów euro ze środków UE.[2]
Zachodni styl życia
Jak poinformowała w mowie otwierającej sympozjum minister Schavan, kierowany przez nią resort opracowuje właśnie "narodową strategię bezpieczeństwa", która ma służyć ochronie zachodniego "stylu życia". Uwzględnione w niej mają być nie tylko wyniki badań naukowych z obszaru nauk matematyczno-przyrodniczych i inżynieryjnych, lecz także ustalenia badaczy społecznych dotyczące powstawania kryzysów w kraju i zagranicą. Podobnie, jak to obecnie jest w modzie w Minsterstwie Spraw Zagranicznych, Ministerstwie Spraw Wewnętrznych oraz Ministerstwie Obrony, Schavan opowiedziała się za używaniem "szerokiego pojęcia bezpieczeństwa", które nie odróżnia zagrożeń w kraju i zagranicą.[3] Podobnie rozumie bezpieczeństwo Stowarzyszenie Fraunhofer: zakończona właśnie konferencja Stowarzyszenia Badań nad Obronnością i Bezpieczeństwem Instytutu Fraunhofer [4] poświęcona była obronie przed uchodźcami i nielegalną imigracją ("zabezpieczanie granic"), kontrolą własnego społeczeństwa ("screening personalny", "crowd control") oraz zabezpieczeniami przed atakami skierowanymi przeciw strategicznej infrastrukturze państwa lub przepływem towarów.[5] Strategia badawcza instytutu nastawiona jest, według jego własnych deklaracji, na technologie wykorzystywane w operacjach zagranicznych niemieckiego wojska. W publikacjach Bundeswehry można przeczytać, że optymalizacji miałyby wymagać "zdolności przywódcze", szpiegostwo, mobilność i skuteczność, jak również "wytrzymałość" i "zdolność przeżycia" na obcym terytorium.[6]
Beneficjenci
Według planów BMBF połączone powinny zostać nie tylko działania cywilnych i wojskowych instytucji badawczych, zajmujących się technikami bezpieczeństwa, lecz także beneficjenci tych rozwiązań mieliby być włączeni w powstającą sieć. Minister Schavan zalicza do nich policję, straż pożarną, Pomoc Techniczną (Technisches Hilfswerk - THW), służby kryzysowe i prywatne przedsiębiorstwa działające we wrażliwych sektorach, takie jak elektrownie, firmy transportowe i komunikacyjne. "Beneficjentami" miałyby być także służby specjalne ("urzędy i służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo"); wspólnie udało im się dopiero co "z sukcesem sprostać (...) wielkiemu wyzwaniu", jakim były mistrzostwa świata w piłce nożnej.[7] Swoimi planami Schavan włączyła się w szereg działań polegających na systematycznym łamaniu narzuconego jeszcze przez aliantów w 1945 roku absolutnego zakazu centralizacji niemieckiego aparatu bezpieczeństwa; aktualne plany berlińskich partii rządzących przewidują zaś zawieszenie istniejących do tej pory ograniczeń dla współpracy niemieckich wewnętrznych i zagranicznych służb specjalnych (Federalne Służby Wywiadowcze BND, Wojskowe Służby Kontrwywiadu, Urząd Ochrony Konstytucji) i przyznanie im daleko idących uprawnień w zakresie kontroli i nadzoru.[8]
Optymalne wsparcie
Na realizacji tych planów skorzystają przede wszystkim niemieckie koncerny zbrojeniowe, działające w wartym 35 miliardów euro sektorze zajmującym się tzw. bezpieczeństwem. Choć sektor ten ciągle rośnie, niemieckie firmy na nim działające pozostają w cieniu dominujących na nim amerykańskich koncernów.[9] W celu wzmocnienia krajowego potencjału Schavan obiecała niemieckim przedsiębiorstwom "optymalne wsparcie" przy staraniu się o środki unijne na badania. W tym celu rząd niemiecki w momencie objęcia przewodnictwa w UE stworzy "narodowy punkt kontaktowy". Po rozmowach z unijnym komisarzem Günterem Verheugenem minister Schavan wychodzi z założenia, że dwadzieścia procent unijnego budżetu na badania nad bezpieczeństwem, wynoszącego 1,3 miliarda euro, przypadnie Niemcom.[10]
Dialog
By z góry zapobiec protestom skierowanym przeciwko ministerialnym planom, Schavan zapowiedziała, że dąży do "społecznego dialogu", który miałby "wyostrzyć świadomość obywateli na kwestie bezpieczeństwa i zapewnić sukces badań nad bezpieczeństwem".[11]
Więcej informacji na temat niemieckich badań zbrojeniowych i poświęconych bezpieczeństwu znajdziesz tutaj: Badania wojskowe, Rüstungsforschung, Ein Gebot der Zeit, Beschleunigter Transfer, Interview mit Prof. Jürgen Kirschner i Wunderwaffen
|
Newsletter
Förder-Abo
Archiwum według krajów
Wywiady |